Ich bin ivy81 aus Kattowitz. Ich bin Qyper seit dem 28.04.2011
- Beiträge: 47
- Kontakte: 1
- Einladungen: 0
- Fotos: 20
- Videos: 0
- Kategorisierungen: 25
- Events hinzugefügt: 10
- Check-Ins: 0
- Komplimente: 3
- Lieblings-Qyper:0
- Lustig:0
- Stimme ich zu:1
- Mehr davon:0
- Super Guide:0
- Tolle Gruppe:0
- Tolles Profil:0
- Schönes Foto:0
- Gut geschrieben:0
- Hilfreich:2
Profil von ivy81
Geneza Jazz &Blues Club - Kattowitz
Warszawska 66, Katowice
03.08.2011
Za każdym razem jak zaglądam do Genezy (nie mylić z katowickim Genesis) wnętrze wygląda coraz lepiej. Pojawiają się nowe kolory i malowidła na ścianach, nowe meble a nawet witraże na oknach. Szkoda, że zawsze mało jest klientów, bo bardzo fajnie się siedzi w jednej z kilku salek. Muzyka niebanalna, czasem na żywo. Reklamują swoje pierogi jako najlepsze w UE i chyba nie jest to dalekie od prawdy. Zdarzało nam się zamawiać w środku nocy kolejne porcje ruskich bo po prostu rozpływają się w ustach.
Minus to to, że oszczędzają na sokach. Ostatnio w drinku zamiast pomarańczowego miałam jakąś nędzną imitację, która smakowała jak lekarstwo na grypę. Gdyby lokal był trochę bliżej Mariackiej pewnie byłby bardziej popularny.
Jedenastka - Dąbrowa Górnicza
Piłsudskiego 92, 41-308 Dąbrowa Górnicza
03.08.2011
Ta jedna gwiazdka to chyba dlatego, że w tej restauracji rzeczywiście mozna kupić coś do jedzenia. Restauracja działa trochę jak stołówka dla tysięcy pracowników huty Katowice, trochę jak jadłodajnia dla ludzi z zewnątrz(obokjest tez przychodnia więc zazwyczaj w okolicy jest duży ruch), reklamuje się też jako sala bankietowa, miejsce przyjęć, wesel i imprez okolicznościowych takich jak Sylwester.
Byłam kilka razy zmuszona sytuacją odwiedzić ten przybytek i za każdym razem kręciłam głową z niedowierzaniem. Czas zatrzymał się tu dzieści lat temu i nic do siebie nie pasuje.Wystrój jak na wesele, a wejście, łazienka i okolica jak melina. Panie podające niby ubrane jak należy, ale miałam wrażenie, że przejdą do rękoczynów jeśli NATYCHMIAST nie usiądę przy stoliku tylko tak będę sterczeć przy ladzie, nie zamówię POLECANEGO daniadnia (koniecznie kotlet) lub będę miałą jakieś dziwne prośby.
Połowy rzeczy z menu nie podają z różnych powodów. Mogę też przysiąc, że w lustrzanym odbiciu widziałam otwarte piwo, które pani za ladą miała przy kasie fiskalnej. Na jedzenie czekaliśmy z 20 min. Współbiesiadnicy zdążyli zjeść zanim przyszła pani kelnerka i powiedziała, że jednak się pomylili i nie ma tego co zamawiałam. Jedzenie było okropne, bez smaku, smażone na dziwnym tłuszczu i jakby wczorajsze (np ziemniaki). Aż się boję jak wygląda urządzone w takim miejscu wesele..
Warsztat Fryzur - Kattowitz
Plebiscytowa 1, 40-035 Katowice
02.08.2011
Po wizycie w salonie w Warsztacie Fryzur została mi oprócz nowej fryzury trauma plus lęk przed fryzjerskimi nożycami połączony z nerwowym tikiem, co sprawiło, że od dwóch lat u fryzjera nie byłam a włosy jak w podstawówce podcina mi tata.
Nie żeby ktos mnie tymi nożycami atakował, czy żeby grożono mi w zakładzie kalectwem.Było sympatycznie, elegancko dostałam kawę, miło chłopak umył mi włosy. Tylko efekt był dokładnie odwrotny od tego jaki chciałam uzyskać. Była to druga wizyta, bo po pierwszej choć wyszłam z o wiele krótszymi włosami nić chciałam (taka wczesna Edyta Górniak) to podobało mi się nowe wcielenie i nie byłam zła na fryzjera, że mnie jednak namówił.
Za drugim razem nie chciałam drastycznych zmian. Poprosiłam jedynie o niewielkie przycięcie z tyłu moich długich znów włosów i krótsze pasma przy twarzy podkreślając że nie mogę sobie pozwolić na żadną awangardę bo na codzień pracuję w biurze. Przesympatyczny pan fryzjer najwyraźniej potraktował lekko moje uwagi. Mówił cos o najnowszej fryzurze z wybiegów, że jeszcze jej nie próbował, ale na pewno będzie jak chce i włosy z tyłu pozostaną długie. No więc rzeczywiście z tyłu został mi szeroki na ok 8 cm długi ogon do połowy pleców o dziwnym kształcie ryby płaszczki. Reszta włosów był krótka. Znajomi oglądali mnie z każdej strony z zagadkowymi minami.
Na drugi dzień po przebudzeniu wzięłam nożyczki i zlikwidowałam ogon zostając z krótkimi włosami. Bałabym się tam wybrac ponownie.
Basen przy Centrum Rehabilitacji, Odnowy Biologicznej i Sportu - Kattowitz
Boya- Żeleńskiego 100, Katowice
31.07.2011
Trudno mi ocenić sam basen i warunki jakie na nim panują bo nie udało mi się na niego wejść mimo umawiania się przez telefon. Na basen chciałam zajrzeć przy okazji wizyty w SPA, które należy do tego samego kompleksu odnowy biologicznej. Przez telefon dowiedziałam się, że wejścia na basen są o pełnych godzinach, ale w wakacje krócej więc ostatnie wejście jest o 20. Umówiliśmy się na 19 o tej porze dojechaliśmy na miejsce ale nie udało nam się od razu trafić do wejścia bo zamiast na basen trafiliśmy na recepcję do SPA, gdzie nikt nie przychodził. Jak już pojawiła się recepcjonistka powiedziała, że powinniśmy obejść budynek naokoło (okazało się potem , że wewnątrz też jest winda prosto na basen).Znów straciliśmy czas i na piętro z basenem dotarliśmy 15 po. Tam podobna sytuacja, czyli nikogo na recepcji. Po kolejnych 10 minutach rozglądania się i szukania kogoś z obsługi, ubrałam klapki i postanowiłam zapytać na samym basenie. W szatni natknęłam się na panią sprzątającą, która w nieprzyjemny sposób dała mi do zrozumienia, że chyba się zgubiłam to raz a po drugie wejścia na basen są o pełnej godzinie i teraz nie mogę wejść do wody. Zupełny brak sensu jak dla mnie, bo chciałam wytłumaczyć, że nie muszę być pełnych 50 min i wejdę na pół godziny, ale nie chciała iść na ugodę. No cóż więcej tam nie pojedziemy. Również fakt, że taki basen zamknięty jest w weekendy jest dla mnie niezrozumiały.
Club Garage - Kattowitz
Dąbrówki 10, 40-081 Katowice
31.07.2011
Dużo przestrzeni i jest co robić. Pub jest połączony z kręgielnią, możemy spróbować sił w bilarda lub snookera, potańczyć lub pośpiewać na karaoke. Dobre miejsce na wyjścia służbowe bo wszyscy się pomieszczą i każdy znajdzie coś dla siebie w szerokim menu i w dostępnej rozrywce. Niekoniecznie nadaje się na randkę lub spokojny wieczór, bo ciężko o ustronny stolik. Jeśli planujecie wypad większą grupą, a nie chcecie przesiedzieć całego wieczoru przy stoliku, to będzie to jeden z lepszych wyborów w przypadku Katowic.
Bob Klub Cafe - Kattowitz
Chopina 8, Katowice
31.07.2011
Myślałam, że będzie gorzej bo jak kiedyś zaglądałam to było odrobinę meliniarsko. Teraz, kiedy wydzielono salę dla palących w głównej części można spokojnie zjeść kolację i nie przesiąknąć ciężkim knajpianym zaduchem. W palarni są piłkarzyki i darty, tam też gromadzi się najwięcej osób. Jest tanio i studencko. Menu jest bardzo rozbudowane co oznacza, że pewnie większa jego część to mrożonki. Mnóstwo rodzajów pizzy, spaghetti, naleśników, polskie dwudaniowe obiady i różne przekąski. Jeszcze nie próbowałam, może się kiedyś skuszę. Może nie jest elegancko i niekoniecznie zaprosiłabym tam na drinka rodziców, ale dobre miejsce, żeby o 3 w nocy zajrzeć na ostatnie piwo, bo otwarte mają do 5 rano, co nie jest ciągle częstym zjawiskiem w Katowicach.
Plackarnia Babuni - Kattowitz
Chorzowska 107, SCC, 40-101 Katowice
28.07.2011
Na Placu Letnim w SCC pod numerem 7 znajduje się punkt z polskim jedzeniem.zazwyczaj jadłam w konkurencyjnych miejscach, ale ostatnio z powodu długich kolejek i pustek u babuni postanowiłam wybrać coś dla siebie właśnie tam. Co tu dużo mówić: wyszło drogo, było zimne, nieświeże i niesmaczne. Wybór był dość spory, placki, pierogi, mięsiwo. Mi zależało na w miarę lekkiej potrawie więc wybrałam drobiowy szaszłyk. Wyglądał ładnie niestety był zupełnie bez smaku, chyba nawet nie był solony nie mówiąc o innych potrawach, podobnie ziemniaki, ledwo letnie i bez smaku. kapusta kiszona jakby wczorajsza i podobnie nieprzyprawiona. za blisko 20 zł było to marne danie. może dlatego mają tam takie pustki jak obok ludzie tłoczą się w kolejkach? druga gwiazdka za wybór potraw, może np krokiety byłyby smaczniejsze?
CROBIS - Kattowitz
ul. Boya Żeleńskiego 100, Kostuchna, 40-750 Katowice
27.07.2011
Bardzo lubię takie miejsca, pachnące świeczkami, z przyjemnym wystrojem, parą z sauny unoszącą się w powietrzu i atmosferą kompletnego relaksu. Jest naprawdę przyjemnie i gustownie a obsługa sympatyczna, choć młoda dziewczyna pracująca na recepcji wydawała się trochę pogubiona. Może dopiero zaczęła. Skorzystałam z sauny na podczerwień pierwszy raz w życiu. Nie jest zbyt tanio bo 40 zł za pół godziny (można podzielić na dwie osoby bo tyle zmieści niewielka sauna). Sauna IR nie obciąża tak organizmu jak tradycyjne sauny a wypocić się można porządnie:) Obok z sauny błotnej dobiegały wesołe głosy grupki kobiet, a zamkniętym gabinecie przeprowadzano masaż. Można wykupić użytkowanie wszystkich saun np. na babskie spotkanie i wtedy nikt obcy nie będzie tam wchodził. Minusem był brak recepcjonistki przez pierwsze 15 minut (trudno ją było znaleźć, na upartego wynieśliby połowę recepcji z komputerem i nikt by nie zauważył) i to, że ciężko się zrelaksować w saunie czy pod prysznicem kiedy ona chodzi wokół ze szmatą i sprząta. Nie tylko kobiety były tam nago. Mieliśmy też umówiony basen, do którego podobno można było dojechać windą prosto z recepcji, ale ta sama jakkolwiek mila dziewczynka, kazała nam wyjść w deszcz i iść naokoło budynku. Ogólnie in plus, basen ocenię osobno bo nie chcę zaniżać gwiazdek SPA.
SSC: poprawki krawieckie - Kattowitz
Chorzowska 107, Silesia City Centre Al.Będzińska , Katowice
25.07.2011
Warto znać takie miejsce, bo nie każdy z nas ma szczęście mieć dobrą rękę do igły, a każdemu zdarza się mieć niedopasowane ubranie. Zajrzałam tam kiedy odpadł zamek z moich ulubionych spodni ale miła Pani dodatkowo poprawiła mi wszystkie guziki w płaszczu. tak, wiem, guziki przyszyć łatwo ale ona miała idealny odcień nitki i o ile pamiętam nie wzięła nic lub grosze za te dodatkową usługę. Najlepiej zajrzeć na mapkę w Silesii by dotrzeć na miejsce bo jest dość ukryte. Polecam bo robią wszystko szybciutko, część rzeczy od ręki i można u nich do woli skracać, przyszywać, odpruwać i zwężać.
Zebra Bistro Café - Kattowitz
ul. Chorzowska 5a, Katowice
21.07.2011
Zebra to przyjemna niespodzianka w miejscu gdzie kiedyś była jakas osiedlowa pijalnia piwa czy coś równie nieznaczącego. Nie wiem nawet kiedy pojawiła się Zebra, chyba całkiem niedawno. Nie zwracałam uwagi na boczne wejście do budynku pod tym adresem dopóki nie zobaczyłam zachęcającego menu wywieszonego przy wystawionych na zewnątrz stolikach.
W środku jest wyjątkowo ładnie, czarno-biało, z gustem i czysto, aż szkoda, że takie miejsce się marnuje na uboczu. Chorzowska to co prawda główna ulica ale mało kto wie,że pomiędzy City Rockiem, a pizzerią ukryte jest wejście do Zebry. Warto wybrać się tam na domowy obiadek, pyszną zupę krem z brokułów albo dobrze podanego schaboszczaka po parysku, czyli tak jak lubię ,w jajku. Ceny na studencką kieszeń choć bardzo tanio nie jest, płacimy w końcu za jakość. Można zamówić obiad do domu.
Mam nadzieję, że zebra się rozwinie i jakimś cudem zyska większą popularność. Może właśnie dzięki Qype.pl:)
- Kattowitz 38 Beiträge
- Dąbrowa Górnicza 3 Beiträge
- Breslau 1 Beitrag
- Stettin 1 Beitrag
- Mysłowice 1 Beitrag
- Mehr
- Sosnowiec 1 Beitrag
- Königshütte 1 Beitrag
Deutsch
